Hiszpański rynek nieruchomości Q1 2026: Polacy w czołówce, Costa del Sol liderem wzrostów

Jeśli zastanawiasz się, czy to dobry moment na inwestycję na południu Hiszpanii, najnowszy raport Registradores De España „Estadística Registral Inmobiliaria” za pierwszy kwartał 2026 roku daje jasną odpowiedź: rynek jest w doskonałej kondycji, a popyt nie wykazuje oznak spowolnienia.

Mimo że ceny osiągają poziomy, których nie widzieliśmy nigdy wcześniej, transakcyjność pozostaje niezwykle wysoka. Jako International Investment Marbella przeanalizowaliśmy dla Państwa te dane, aby wyłuskać to, co najważniejsze z perspektywy polskiego inwestora premium.

Historyczne rekordy cenowe

Hiszpański rynek mieszkań wszedł w 2026 rok z ogromną dynamiką. Średnia cena za metr kwadratowy w skali kraju wzrosła do poziomu 2 429 €. To skok o 3,2% w porównaniu do ubiegłego kwartału i aż o 8,9% w skali roku. Jeszcze większe wrażenie robi indeks cen IPVVR, który odnotował wzrost rzędu 17,6% rok do roku.

Skąd biorą się te wzrosty? Mechanizm jest prosty: silny popyt przy jednoczesnym deficycie nowych ofert. Najdroższymi regionami pozostają Wspólnota Madrytu (4 407 €/m²) oraz Baleary (4 173 €/m²). Warto jednak zauważyć wyraźną różnicę między rynkiem pierwotnym a wtórnym – nowe apartamenty są średnio o niemal 300 € droższe za metr, co odzwierciedla rosnące koszty budowy i wyższy standard nowoczesnych inwestycji.

Polacy: 8. siła inwestycyjna w Hiszpanii

To już nie tylko trend, to fakt: polski kapitał na dobre zadomowił się na Półwyspie Iberyjskim. W pierwszym kwartale 2026 roku obywatele Polski odpowiadali za 4,61% wszystkich zakupów zagranicznych. Wśród zagranicznych nabywców w Hiszpanii w pierwszym kwartale 2026 roku Polska odnotowała najsilniejszy kwartalny wzrost udziału w rynku – aż o 15%.

Co to oznacza w liczbach bezwzględnych? W ciągu zaledwie trzech miesięcy Polacy kupili w Hiszpanii 1 126 nieruchomości. Ten wynik daje nam mocną, 8. pozycję w rankingu najbardziej aktywnych nacji, tuż za takimi gigantami jak Brytyjczycy (6,82%), Holendrzy (6,56%) czy Niemcy (6,09%). Jesteśmy dziś graczem, z którym liczy się każdy deweloper w tym kraju.

Costa del Sol: Gdzie co trzeci dom trafia do obcokrajowca

Jeśli spojrzymy na mapę Hiszpanii przez pryzmat inwestycji zagranicznych, prowincja Málaga (serce Costa del Sol) jest absolutnym fenomenem.

  • Magnes na kapitał:34,3% transakcji w regionie Malagi dokonali cudzoziemcy. Oznacza to, że co trzecia nieruchomość na wybrzeżu trafia w ręce inwestora spoza Hiszpanii.
  • Wysoka wycena: Málaga jest obecnie 5. najdroższą prowincją w kraju. Średnia cena za metr kwadratowy osiągnęła tu 3 339 €, znacznie przewyższając średnią krajową.
  • Płynność rynku: W pierwszym kwartale sprzedano tu 8 714 domów. Co niezwykle istotne dla naszych klientów – podczas gdy rynek wtórny zanotował spadek, sprzedaż nowych nieruchomości wzrosła o 7,5%.

Dlaczego warto postawić na region Malagi?

Choć raporty statystyczne rzadko mówią o emocjach, liczby dla Costa del Sol są bezlitosne: to rynek premium, który broni się jakością. Średnia cena w samym mieście Málaga wzrosła o 9,5%, co pokazuje, że potencjał do wzrostu wartości kapitału (capital appreciation) jest wciąż ogromny.

Dla inwestora z Polski wniosek jest jeden: Costa del Sol pozostaje głównym celem. Wysoka pozycja Polaków w rankingu zakupowym oraz fakt, że Málaga jest drugim najpopularniejszym regionem wśród cudzoziemców w całej Hiszpanii, tworzą bezpieczny ekosystem dla Twojego kapitału. Rynek jest droższy niż rok temu, ale jednocześnie bardziej płynny i prestiżowy.

W International Investment Marbella wiemy, jak poruszać się wśród tych rekordowych danych, by znaleźć nieruchomość, która nie tylko spełni marzenia o domu w słońcu, ale będzie przede wszystkim mądrą decyzją finansową.

Szukasz konkretnych ofert na Costa del Sol? Skontaktuj się z nami.